Sezon III - Psy w miocie

Idź do spisu treści

Menu główne:

Sezon III

Nasze polowania
 
 

Okolice Wołowa, 27 srzelb, dwóch podkładaczy, cztery psy, trzy mioty i znajacy się na rzeczy prowadzący. Na pokocie rekordowa ilość zwierza - łania daniela, i dwanaście dzików. W dodatku calkiem nie mala ilość pudeł obnizyła efekt końcowy.

Następny ciężki poranek... Ale satysfakcja z pracy naszych psów pcha nas zawsze do przodu.

Jeden z udanych "dewizowych" dni.

On jest mój, ja go znalazłem i mówię stanowczo - nie oddam..!

Kapitalny odyniec, okolice Łukowa. Psy pokazały klasę umiejętnie prowadząć go na linię. Ten stary gracz próbował jednak wymknąć się z miotu, został jednak na flance.

Bałtów, Ziemia Świętokrzyska, miot niezbyt okazały, ale w tych rejonach cieszy niczym pokoty ułożone z kilkunastu kabanów w "dziczych regionach" . Podkładaliśmy razem z Kolegami z Rosomaka.

 
 
 
 

"Dewizówka".

Ziemia Świętokrzyska, przygotowania do pokotu.  Nastepne udane polowanie w tym sezonie. Zadowolenie wśród Kolegów którzy doceniają pracę psów i podziw oraz docenienie psow w miocie wsród tych z nas  ktorzy do tej pory nie mieli okazji strzelać zwierza dzięki dobrym dzikarzom.

 

Mocny odyniec położony dzięki psom.

 
 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego